Dziwne podobieństwo

Zauważyłam że od pewnego czasu na naszych ulicach pojawiły się auta z usa. Mój tata z łezka w oku wspomina czasy kiedy na naszych ulicach były tylko samochody marki polonez i fiat. Kiedyś tata mówił mi ze jak w jego czasach ktoś jeździł nowym fiatem to wszyscy uważali go za jakiegoś bardzo bogatego człowieka a jak ktoś poruszał by się po drogach jakimś samochodem sprowadzonym z zagranicy to bardzo prawdopodobne że uznali by go za członka jakiegoś gangu. Pierwszym samochodem mojego taty była siedmioletnia Warszawa. Ja niestety nie pamiętam tego samochodu bo miałam wtedy dwa lata, ale z ciekawości kiedyś w Internecie znalazłam ten samochód bo byłam ciekawa jak on wyglądał. Muszę powiedzieć że samochody z usa mają z nią wiele wspólnego. Zarówno jedne jak i drugie są bardzo duże i mają wygodne kanapy. W Warszawie na przykład z przodu nie było dwóch siedzeń jak jest w większości samochodów lecz znajdowała się tam bardzo wygodna kanapa, przynajmniej na taką wyglądała na zdjęciach. Jeśli chodzi o dzisiejsze samochody to toyota camry bardzo przypomina mi Warszawę mojego ojca. Można powiedzieć że jak zmniejszyć by nieco ten samochód to wyglądały by one niemalże identycznie. Ciekawe czy projektanci zrobili to celowo czy też wyszło to zupełnie przez przypadek, na pewno nie jest to plagiat.